Krok po kroku ścieżką pingwinów na wyspie Magdalena
Każdy rejs na Magdalenę kończy się tą samą godziną na wyspie, na wytyczonej ścieżce długości około 800 m, od przystani do latarni na wzgórzu. Pingwiny gniazdują po obu stronach i często przechodzą ci przed nosem. Tak wygląda ten spacer, od pierwszego kroku z łodzi do ostatniego z powrotem na pokład.
Lądowanie na chronionej wyspie
Wyspa Magdalena jest chroniona jako pomnik przyrody Los Pingüinos (Monumento Natural Los Pingüinos), a wizyta odbywa się według ustalonych zasad. Łódź podpływa do brzegu, przewodnik zbiera grupę i zanim ktokolwiek ruszy, słyszysz krótką odprawę.
Odprawa dotyczy odległości i zachowania wobec ptaków. Zasady Caminos Tours zabraniają dronów, a każdy przewodnik poprosi, żebyś nie dotykał i nie karmił pingwinów.
Oferta Solo Expediciones nazywa wyspę domem drugiej co do wielkości kolonii pingwinów magellańskich w Ameryce Południowej, liczącej według niej ponad 60 000 ptaków. Niezależnie od dokładnej liczby w sezonie lęgowym gniazdują tu dziesiątki tysięcy ptaków.
Ścieżka między linami, wśród nor
Według oferty Caminos ścieżka ma około 800 m i jest wytyczona linami po obu stronach. Ty idziesz między nimi, a pingwiny mieszkają poza nimi, w norach wykopanych w miękkiej ziemi.
Nory zaczynają się kilka kroków od przystani. Wiele leży tak blisko liny, że widzisz ptaka w wejściu albo parę zmieniającą się przy gnieździe, co pingwiny magellańskie robią przez cały sezon.
Podłoże to ziemia i trawa. Miejscami jest nierówne, a po deszczu robi się śliskie. Buty z dobrą podeszwą są ważniejsze niż cokolwiek innego, co masz na sobie, a resztę omawia nasza lista rzeczy na wyspę.

Kiedy pingwin chce przejść
Prędzej czy później jakiś pingwin uzna, że ścieżka to najkrótsza droga tam, dokąd zmierza. Wtedy przewodnicy proszą, żeby się zatrzymać i go przepuścić.
Ptaki są przyzwyczajone do ścieżki i rzadko się spieszą. Stój spokojnie, cofnij się o kilka kroków i pozwól mu przekuśtykać we własnym tempie, a ruszaj dalej, gdy minie linę.
Wychylanie się za linę albo kucanie przy wejściu do nory stresuje ptaki i kończy się uwagą przewodnika. Norę dobrze sfotografujesz ze ścieżki, a jak to zrobić, pokazują nasze wskazówki fotograficzne w kolonii.
Podejście do latarni z 1902 roku
Ścieżka łagodnie wznosi się ku czerwono-białej latarni na szczycie wyspy, zbudowanej w 1902 roku. Podejście jest krótkie i każdy, kto dobrze czuje się na lekko nierównym terenie, pokona je bez trudu.
Oferta Solo oznacza wycieczkę jako nieodpowiednią dla osób z ograniczoną sprawnością ruchową lub problemami z sercem oraz dla osób na wózkach. Jeśli chodzenie pod górę po ziemi sprawia ci trudność, zapytaj organizatora przed rezerwacją.
Na górze wiatr jest zwykle najsilniejszy, bo nic nie stoi między tobą a cieśniną. Czapka, która nie spada, i wiatroszczelna warstwa sprawiają, że szczyt jest dużo przyjemniejszy, niż sugerują zdjęcia.
Przejdź ścieżkę z przewodnikiem
Wycieczka Solo Expediciones daje ci około godziny na Magdalenie z dwujęzycznym przewodnikiem, a w drodze powrotnej okrąża lwy morskie na wyspie Marta.
Widok ze szczytu
Spod latarni patrzysz w dół ścieżki, nad kolonią, na przystań i czekającą niżej łódź. Dalej rozciągają się otwarte wody cieśniny, a w pogodny dzień na horyzoncie widać stały ląd.
To jedyne miejsce na trasie, z którego widać całą skalę kolonii naraz. Nory pokrywają zbocze aż do samego dołu, a w ruchliwy dzień pingwiny stoją niemal na każdym skrawku trawy.
Patrz nie tylko w dół, ale i w górę. Nad kolonią krążą mewy i wydrzyki, a wydrzyki bacznie obserwują gniazda, wypatrując niepilnowanego jaja lub pisklęcia, co przewodnicy mogą ci pokazać.
Co dodaje przewodnik po drodze
Przewodnicy zatrzymują się w kilku miejscach na ścieżce i objaśniają, na co patrzysz. Usłyszysz zapewne, jak para co wiosnę wraca do tej samej nory i jak oboje rodzice dzielą się pracą przy gnieździe.
Pilnują też tempa grupy, żeby osoby z tyłu miały te same widoki co te z przodu. Jeśli chcesz spokojnej chwili przy norze, puść grupę przodem. Dołączysz do niej kilka kroków dalej, wciąż między linami.
Śmiało zadawaj pytania. Przewodnicy na obu łodziach są dwujęzyczni i większość lubi gościa, który coś w kolonii zauważył.
Z powrotem do łodzi
Powrót prowadzi tą samą ścieżką do przystani, zwykle w spokojniejszym tempie. Wiele osób robi najlepsze zdjęcia w drodze w dół, kiedy pierwsze emocje na widok pingwinów już opadną.
Przewodnik pilnuje czasu, bo rozkład łodzi zależy od wiatru, a godzina na lądzie jest stała. Z Solo łódź płynie potem do wyspy Marta, a katamaran Caminos zawraca do Punta Arenas.
Przewodnik po wyspie Marta opisuje, co daje pętla wokół lwów morskich. Nasze porównanie motorówki i katamaranu zestawia obie przeprawy obok siebie.
Zanim zejdziesz na ląd
Żadna oferta nie obiecuje jedzenia na wyspie, więc zjedz przed wyjazdem z miasta i weź wodę. Mała przekąska w kieszeni przydaje się na wczesnych rejsach, gdy śniadanie było kilka godzin temu.
- Na zboczu miej wolne ręce; mały plecak sprawdza się lepiej niż torba
- Weź ściereczkę na bryzgi na okularach i obiektywach
- Drona zostaw w hotelu
- Przyjedź w sezonie lęgowym, mniej więcej od października do marca, kiedy kolonia jest na miejscu
Na Magdalenie pingwiny są pewne tylko w sezonie lęgowym, a pisklęta pojawiają się około połowy lata. Przewodnik kiedy najlepiej rezerwować omawia poszczególne tygodnie, a ile kosztuje wyjazd na Magdalenę porównuje trzy łodzie, które cię tu dowiozą.